Baza wiedzy

  Co może zrobić konsument ?
 
Jako uczniowie zachęcamy do odwiedzania strony internetowej ekonsument.pl na ktorej znajduje się mnóstwo informacji jak można pomóc środowisku.
 
                   Sylwia, Iza i Patrycja spisały dekalog odpowiedzialnego konsumenta zasobów leśnych i zaprezentowały go  całej społeczności szkolnej.
 
"Każdy kupuje jedzenie, ubrania, kosmetyki, sprzęt elektroniczny, książki, gazety, meble, zabawki, środki czystości, wodę, energię, usługi itd. Każdy jest więc konsumentem. Nawet drobne codzienne zakupy produktów, takich jak np. gazeta, baton czy zupka instant, wpływają w sposób pośredni lub bezpośredni na środowisko, w którym powstały i ludzi, którzy je wyprodukowali.
Decydując się na zakup konkretnych towarów lub usług, konsument opowiada się za tym lub przeciw temu, co one reprezentują:
• z czego i w jakim procesie powstały?
• kto i w jakich warunkach je wyprodukował?
• jak ich użytkowanie i utylizacja wpływa na środowisko i otoczenie społeczne?
 
Odpowiedzialna (zrównoważona) konsumpcja to podejmowanie decyzji zakupowych z uwzględnieniem wszelkich konsekwencji, jakie niosą ze sobą wydobycie surowców oraz produkcja, dystrybucja, użytkowanie i utylizacja danego towaru.
Każdy z tych procesów ma wpływ na środowisko przyrodnicze i otoczenie społeczne:
• negatywny wpływ (np. degradacja przyrody, łamanie praw człowieka, łamanie praw pracowniczych),
• pozytywny wpływ (np. poprawa losu ludzi, ochrona przyrody).
Rzadko kiedy proces wytworzenia produktu codziennego użytku można zamknąć na poziomie 3 krajów. Nawet jeśli jest on wytwarzany na obszarze Polski, warto zadać sobie pytania, skąd sprowadzono surowce, gdzie wykonano opakowania, gdzie produkt zostanie zutylizowany?
W dobie zglobalizowanej gospodarki, której efektem jest m.in. możliwość przeniesienia części bądź wszystkich etapów produkcji, a także utylizacji, do miejsc, w których da się to zrobić taniej (a więc zwykle do krajów rozwijających się), największym problemem jest brak kontroli zleceniodawców nad swoimi dostawcami, przy jednoczesnej silnej presji na jak najniższe koszty i krótkie terminy wykonania. Przy braku odpowiednich regulacji prawnych, słabo rozwiniętych strukturach państwowych oraz słabości organizacji społeczeństwa obywatelskiego i niezależnych mediów, wywołuje to wiele naruszeń społecznych i środowiskowych w łańcuchach dostaw globalnych firm:
1. transfer brudnych technologii, polegający na przenoszeniu tych elementów produkcji i utylizacji (wydobycie, spalanie i składowanie odpadów), które w krajach rozwiniętych wymagałyby poniesienia wysokich nakładów na ochronę środowiska,
2. łamanie praw człowieka i praw pracowniczych, np.:
• ignorowanie praw ludności tubylczej,
• wypłacanie głodowych wynagrodzeń, często poniżej ustawowego minimum,
• zatrudnianie nieletnich, dyskryminacja kobiet w miejscu pracy,
• narzucanie obowiązkowych i często bezpłatnych nadgodzin w wymiarze niezgodnym z prawem,
• krótkoterminowe kontrakty, brak odprowadzania składek zdrowotnych i emerytalnych, brak urlopu macierzyńskiego,
• oszczędzanie na szkoleniach, odzieży ochronnej, zabezpieczeniach przeciwpożarowych i innych podstawowych środkach BHP
 
Stosowanie zasady 3R
Jednym z najważniejszych elementów zmiany postawy konsumentów na bardziej odpowiedzialną jest stosowanie w codziennym życiu zasady 3R. Jej nazwa wzięła się od trzech pierwszych liter angielskich słów: reduce, reuse i recycle, które kolejno oznaczają: ograniczanie, ponowne używanie, odzyskiwanie.
Ograniczanie konsumpcji do nabywania jedynie tego, co potrzebne, oznacza zmniejszenie zużycia surowców i energii oraz powstawania odpadów. Najprostszym pomysłem jest zabieranie ze sobą do sklepu listy zakupów, która pomaga uniknąć kupowania niepotrzebnych rzeczy (także tych z drewna i papieru).
Aby ograniczyć nadmierną konsumpcję produktów papierniczych i nie marnować zasobów lasu, warto używać toreb wielorazowych zamiast jednorazowych. Papierowa torebka, użyta jedynie w celu przeniesienia zakupów do domu, to marnowanie bardzo cennego zasobu, jakim jest drewno.
Drukowanie nie zawsze jest konieczne. Dokumenty można przeczytać na ekranie, zamieścić w google docs (w przypadku zespołowej pracy), czy też przesłać do akceptacji mailem. Natomiast w momencie, gdy druk jest niezbędny, warto zredukować liczbę stron dokumentu – podczas jego edycji można zmniejszyć marginesy, interlinię, wielkość czcionki i odpowiednio dobrać jej krój. Następnie należy ustawić drukarkę tak, by drukowała dwustronnie i/lub by drukowała odpowiednio pomniejszone strony dokumentu – po dwie lub cztery na jednej stronie papieru. Takie możliwości daje już większość drukarek i kopiarek. W przypadku starszych modeli trudność, z którą spotykają się ich użytkownicy, to konieczność pamiętania, jak odwrócić papier, by nie zadrukować ponownie tej samej strony lub by nie wydrukować do góry nogami. Warto więc powiesić w biurze, obok drukarki czy kopiarki, nie tylko stosowny apel o dwustronne drukowanie, ale i jasną instrukcję, jak odwracać papier. W przypadku konieczności druku stron WWW można najpierw skopiować interesującą treść do edytora lub „wydrukować” stronę do PDF-u, sprawdzić, ile stron zajmuje dokument i wydrukować tylko te, które są niezbędne, bez komentarzy czy stopki.
Bardzo sensowną praktyką jest drukowanie na czystej stronie zadrukowanych jednostronnie kartek. Zbierając takie wydruki, należy pamiętać o ochronie danych osobowych oraz o takim gromadzeniu kartek, by się nie mięły – może to zatykać drukarkę czy kopiarkę. Jednostronnie czystych kartek można używać także do notatek – łatwo z nich zrobić funkcjonalne notesy, łącząc kilkadziesiąt kartek za pomocą plastikowej szyny.
Aby zredukować ilość powstającej makulatury w gospodarstwie domowym, warto umieścić na drzwiach do klatki schodowej, czy bezpośrednio na swojej skrzynce pocztowej, informację o nieprzyjmowaniu reklam i ulotek oraz druków bezadresowych. Gazetki o charakterze reklamowym, broszury i prospekty, notorycznie zaśmiecające skrzynki, to średnio 5-10 kg więcej makulatury na jednego mieszkańca Europy rocznie.
Tzw. wystawki, popularne w krajach Europy Zachodniej i coraz częściej spotykane także w Polsce, to sposób redukowania ilości kupowanych mebli. Polegają one na okresowym wystawianiu niepotrzebnych rzeczy, w tym mebli czy np. sprzętu AGD i RTV, przed posesjami, na chodnikach lub w innych wyznaczonych miejscach. Wielu miłośników starych, nietuzinkowych mebli czy mniej zamożne osoby uzyskują w ten sposób możliwość umeblowania mieszkania, często po bardzo niskich kosztach. Zaś decoupage, pociągnięcie bejcą czy lakierem odmienią stare oblicze rzekomego „rupiecia” i uczynią z niego niepowtarzalny mebel.
Cyklicznie, w różnych miastach, odbywają się również targi staroci, gdzie na sprzedaż wystawiane są stare meble, w tym antyki, które nadadzą mieszkaniu niepowtarzalny charakter i staną się jego ozdobą.
Biblioteki i antykwariaty to idealne miejsca umożliwiające ograniczenie konsumpcji produktów z papieru i ponowne używanie już wydrukowanych materiałów: książek, prasy, albumów. Te miejsca, niestety coraz rzadziej odwiedzane, mają ogromny potencjał ekologiczny i edukacyjny. Książki wypożyczane wielokrotnie służą kilku pokoleniom, a zakupy w antykwariacie mogą okazać się wciągającym poszukiwaniem rzadkich egzemplarzy. Zamiast kupować coraz to nowe wydania książkowe popularnych bajek, warto swoje dziecko zapisać do najbliższej biblioteki.

                     fot. Dominika Grzeszczuk i Sylwia Górecka zapraszają do odwiedzania antykwariatu we Włodawie.
 
 
Wartościowym pomysłem jest coraz bardziej popularna idea „uwalniania książek”, czyli puszczania ich w niekontrolowany obieg (tzw. bookcrossing). W różnych miejscach na świecie, takich jak biblioteki, hotele czy kawiarnie, można spotkać półki z książkami z bookcrossingu. Zostawiają je tam stali bywalcy oraz podróżujący, którzy chcą odchudzić swe bagaże. Są tam książki zarówno już przeczytane i niepotrzebne ich właścicielom, jak i te wartościowe, przekazywane ku inspiracji i nauce.
 
fot. nasza klasa, aby przybliżyć ideę bookcrossingu w szkole zorganizowała Walentynki Bookcrossingowe.
 
Upcycling to rodzaj ponownego użycia, polegający na nadawaniu nowej, nierzadko lepszej, wersji produktowi, który utracił swoją pierwotną funkcję, ze względu na zużycie lub inne uszkodzenia. Wśród produktów drewnianych i papierniczych znajdują się np. gazety – po pocięciu i zrolowaniu można ich użyć niczym gałęzi wikliny i wyplatać z nich różne dekoracyjne elementy. Zaproponowane cztery ćwiczenia aktywizujące, w części edukacyjnej Pakietu "O odpowiedzialnej produkcji i konsumpcji zasobów leśnych" wykonanie lampy, czerpanego papieru, portfela oraz siedzisk z europalet – to również doskonały przykład ponownego użycia materiału, gdzie zmianie ulega jedynie pierwotny kształt przedmiotu. Papierowe torby, kartonowe pudełka po butach lub kobiałki na jagody, po oczyszczeniu, obklejeniu ozdobnym papierem lub ciekawymi zdjęciami wyciętymi z nieczytanych już magazynów, mogą być użyte ponownie do przechowywania domowych szpargałów lub jako własnoręcznie zrobione opakowania na prezent.
 
Jeśli nie ma możliwości ograniczenia powstania odpadu poprzez ponowne użycie produktu, to rozwiązaniem pozostaje recykling, czyli odzyskiwanie samego surowca w celu przeróbki na całkiem nowy produkt. Aby ułatwić recykling, konieczna jest właściwa segregacja odpadów. Nie każdy papier nadaje się do przetworzenia, więc nie każdy jego rodzaj należy wrzucać do pojemników na selektywną zbiórkę odpadów. Zależnie od przyjętych w danej miejscowości rozwiązań, do pojemników na papier zwykle nie wolno wrzucać kartonów po napojach, czyli opakowań typu TetraPak® (które składają się z papieru, metalu i tworzywa sztucznego), a także chusteczek higienicznych, ligniny, papieru termicznego (do faksu, paragonów) oraz opakowań zanieczyszczonych tłuszczami i zapiaszczonych. Warto również usunąć metalowe zszywki z książek, zeszytów i gazet przed oddaniem ich do selektywnej zbiórki".
 
Podręczniki przyjazne dzieciom i nauczycielom oraz środowisku - podpisz petycję do wydawców!
 
Większość obecnych na polskim rynku podręczników wydawana jest na błyszczącym papierze o wysokiej gramaturze. Może mieć to bardzo negatywny wpływ zarówno na wzrok uczniów jak i na ich prawidłową postawę ciała. Podpisz petycję do wydawców podręczników by "ulżyć" dzieciom i środowisku.
 
żródło : strona www.ekonsument.pl
Comments