Madonna Darmsztadzka w Gostyniu

Madonna Darmsztadzka


    Wiosną 2008 roku, przeglądając kolekcję i albumy filatelistyczne jednego z moich przyjaciół natrafiłam na znaczek poczty z Saary, nad którym zatrzymałam się dłużej niż nad innymi.


                                                                                  Znaczek pocztowy z Saary


    Zauważyłam bowiem, że jest to fragment obrazu Madonny z Dzieciątkiem, wiszącego na północnej ścianie prezbiterium Gostyńskiej Fary, o którym do niedawna mówiło się, że przedstawia jedną z rodzin będących jej fundatorami. Zainteresowałam się tym zbiegiem okoliczności i szybko odkryłam, że malowidło przedstawia w rzeczywistości Matkę Boską w otoczeniu rodziny ostatniego katolickiego burmistrza Bazylei - Jakoba Meyera.. Autorem oryginału jest niemiecki malarz Hans Holbein młodszy – najwybitniejszy portrecista renesansu.



                                                                                          Hans Holbein


Urodził się w roku 1497 lub 8 w Augsburgu w Bawarii. Pierwsze lekcje rysunku pobierał wraz z bratem Ambrożym u swojego ojca Hansa Holbeina starszego oraz stryja Zygmunta.
W wieku 18 lat wyjechał wraz z bratem do Bazylei gdzie styka się z nowymi prądami w sztuce
i filozofii i doskonali swój warsztat. W 1517 wyjeżdża z ojcem do Lucerny, by malować portrety burmistrza i miejskich notabli, projektować witraże. W jakich okolicznościach doszło do bójki
z użyciem niebezpiecznych narzędzi, podczas której został aresztowany - tego już dziś nie wiadomo. W 1518-1519 powraca do Bazylei skąd często wyjeżdża do Francji i Włoch. Tam też poznaje mistrzów renesansu w tym Leonarda da Vinci, to od niego, prawdopodobnie, uczy się zasad optyki i alfabetu symboliki.

Holbein rozwinął wszechstronną działalność artystyczną; tworzył portrety, kompozycje religijne, malowidła ścienne, ilustracje oraz cykle rysunków do drzeworytów, projekty witraży
i wzory dla rzemiosła artystycznego. W roku śmierci Leonarda (1519) zostaje dopuszczony do gildii malarzy w Bazylei. To bardzo ważna data w jego życiu artystycznym. Od roku 1517 Holbeinowi, wychowanemu w bawarskiej, katolickiej rodzinie, przyszło zmierzyć się z nowymi prądami religijnymi. Realizuje więc bardzo różne zlecenia: ilustruje Biblię Lutra, maluje niezwykle sugestywnie, wręcz werystycznie „Chrystusa w Grobie”, o którym będzie później pisał Fiodor Dostojewski w „Idiocie”.



Chrystus w Grobie - predella


Portretuje też katolików w tym Erazma z Rotterdamu, który później poleca malarza Tomasowi Morowi i niemieckim kupcom hanzeatyckim mieszkającym w Londynie.



                                                                                Rodzina Thomasa More'a


Niedługo później do Hansa Holbeina zgłasza się bogaty kupiec i członek gildii winiarzy - Jakob Meyer, powierzając mu sportretowanie swojej rodziny. Kilka lat wcześniej (1521) Meyer, z powodów społecznopolitycznych (był pierwszym burmistrzem nie pochodzącym
z rodziny patrycjuszowskiej), religijnych (był katolikiem), bądź rzeczywiście z powodu korupcji, po pięcioletniej kadencji, stracił urząd burmistrza Bazylei.



                                                                                   Jakob Meyer


Dla samego Meyera portret z Madonną miał być jednocześnie potwierdzeniem wyznania wiary katolickiej. Holbein dzieła jednak nie skończył, gdyż otrzymawszy intratną propozycję wyjeżdża do Londynu. Tam dzięki staraniom Erazma z Rotterdamu, czekają już na niego niemieccy kupcy hanzeatyccy oraz sir Thomas Moor, którego rodzinny portret jest arcydziełem tajemniczej symboliki porównywalnej z dziełami mistrza Leonarda.

    Po powrocie do Bazylei w roku 1528 Holbein wznawia przerwaną pracę nad portretem rodziny Meyerów. W centrum obrazu umieszcza stojącą na tle muszli Matkę Boską z Dzieciątkiem. Ma ona być niczym perła: czysta i nieskończenie piękna, zrodzona z łez i bólu rodu ludzkiego. Holbein powtarza ten symbol ozdabiając koronę Madonny niemal wyłącznie perłami. Sama korona też wiele nam mówi. Jest to bowiem korona cesarska. Dla szesnastowiecznego odbiorcy sztuki przesłanie musiało być jasne: fundator dzieła opowiada się jednoznacznie, w bardzo wówczas żywym sporze, za prymatem kościoła nad Cesarstwem i oddaje się w raz z rodziną pod opiekuńcze skrzydła Maryi, czego znów symbolem jest zarzucony płaszcz Matki Boskiej na ramiona z jednej strony Meyera, a z drugiej – jego nieżyjącej już pierwszej żony – Magdaleny Bear. Tuż obok widzimy drugą żonę – Dorotę Kannengiesser wraz z córką Anną w stroju „młodej kobiety”. Wszystkie trzy niewiasty wyraźnie manifestują swoją pobożność trzymając w rękach różańce. Na portrecie uwiecznieni zostali też dwaj synowie zmarli podczas jego pierwszego pobytu Anglii. Starszy z nich, posiadając przytroczoną do pasa torbę, ma prawdopodobnie symbolizować św. Jakuba – patrona fundatora, młodszy zaś – Jana Chrzciciela – postaci jakże charakterystycznej dla włoskiego renesansu.



Hans Holbein Madonna Darmsztadzka – w zbiorach książąt Hesji i Nadrenii

    Warto w tym miejscu zwrócić jeszcze raz uwagę na postać Matki Boskiej. Pozowała do niej jedna z piękności okresu renesansu - Magdalena Offenburg, wnuczka burmistrza Bazylei Piotra Offenburga, córka kupca hurtowego Hansa. Niektórzy twierdzą, że ta sama kobieta, lub jej siostra Dorota, pozowała wcześniej do Giocondy Leonarda da Vinici.


                                                                                   Hans Holbein Venus i Amor


                                                      Hans Holbein Córa Koryntu




Leonardo da Vinci Mona Lisa (Gioconda)


Hans Holbein Madonna Darmsztadzka

    Malując Madonnę Darmsztadzką Hans Holbein dał popis umiejętności wykorzystania zasad optyki umieszczając u stóp Matki Boskiej i członków rodziny Meyer pofałdowany perski dywan. Czy w tym błędnym z pozoru wzorze można dostrzec jakiś ukryty motyw tak, jak na powstałym kilka lat później portrecie „Ambasadorów”?


                               Hans Holbein detal dywanu z obrazu Ambasadorowie



Ten sam fragment widziany pod odpowiednim kątem




Dywan z obrazu w Darmsztad



Dywan z obrazu w Dreźnie


    W roku 1529 w Bazylei został wprowadzony protestantyzm. Ortodoksyjni Luteranie zniszczyli wszystkie malowidła i portrety notabli w bazylejskim Ratuszu. Na krótko przed katastrofą Hieronim Hess wykonał kopie fresków, a z ikonoklazmu ocalał prawdopodobnie tylko portret rodziny Meyerów. Hans Holbein opuścił w tym roku Bazyleę ostatecznie. Wyjechał do Londynu by tam pracować dla Henryka VIII portretując króla oraz kolejne jego żony. Pod koniec października lub w listopadzie 1543 padł ofiarą dżumy.

  W XVIII w obraz został nabyty przez Fryderyka Augusta II Wettyna jako spalony oryginał Holbeina, natomiast w 1882 drugi taki sam obraz zostaje przywieziony do Niemiec przez pruskiego księcia Wilhelma I.

   Bartholomäus Sarburgh Madonna Drezdeńska


    Wówczas to zorientowano się, że istnieją dwa niemal identyczne dzieła: Madonna Darmsztadzka i Drezdeńska. 5 września 1871 kongres czołowych historyków sztuki ogłosił, że Madonna Drezdeńska jest blisko sto lat starszą kopią i namalował ją w latach 1635-1637 innego portrecistę - Bartholomäus Sarburgh.


Niestety nie udało mi się wykonać dobrego zdjęcia obrazu znajdującego się w gostyńskiej Farze, ale pzyglądając się uważnie wszystkim trzem (Madonna Darmsztadzka, Drezdeńska i „Gostyńska”) dochodzę do wniosku, że posiadamy raczej kopię z obrazu Bartłomieja Sarburgh, niż Hansa Meyera. Może dowiemy się czegoś bliżej o tym dziele po jego powrocie z pracowni konserwatorskiej?

Jednak czy uda się odpowiedzieć na wszystkie interesujące pytania: kto namalował "Madonnę z Gostynia", na czyje zlecenie, dlaczego zamówiono kopię właśnie go obrazu, skoro w owych czasach istniało wiele innych, bardziej popularnych przedstawień Najświętszej Maryi Panny. Może fundator utożsamiał się w jakiś sposób z Jakubem Meyerem, katolickim rajcą wśród protestantów?



Tekst Ewa Knapkiewicz

Ewa Knapkiewicz

Comments