Święto Niepodległości

"To bardzo radosne święto!" powiedział dziś Burmistrz Gostynia Pan Jerzy Woźniakowski.


Dnia 11 listopada 1918 roku Rada Regencyjna powierzyła Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową. Premier rządu lubelskiego Ignacy Daszyński i dowódca Polskiej Organizacji Wojskowej Edward Śmigły-Rydz oddali się do jego dyspozycji.  Ten dzień uznany jest symbolicznie za początek odradzania się polskiej państwowości
 
Tego samego dnia  nastąpiło też  zawieszenie broni, które kończyło faktycznie
 I Wojnę Światową.

Uroczystości związane z odzyskaniem niepodległości rozpoczną się w Gostyniu 11.11.2009 roku Mszą świętą w intencji Ojczyzny w Farze o godzinie 11.00,
na którą wszystkich serdecznie zapraszamy!

Po Mszy św. władze miasta zaplanowały  manifestację patriotyczną na Rynku w Gostyniu. Wypełnią ją, jak co roku, przemówienie Burmistrza Pana Jerzego Woźniakowskiego i pieśni w wykonaniu chóru Dzwon. Całość zakończy złożenie wieńców pod pomnikiem Serca Jezusowego.


Akademie, przemówienia, zapalanie zniczy i składanie kwiatów to jedyny sposób publicznego wyrażenia radości uznany przez władze gminy i powiatu.
Nic bardziej radosnego i spontanicznego nie wchodzi w grę. Próba zorganizowania wieczornego pokazu sztucznych ogni została uznana w 2008 roku za zbyt śmiałą.

Może dlatego, że w naszej historii niewiele jest radosnych rocznic i umiemy tylko opłakiwać naszych Bohaterów?

3 maja 1791
 
11 listopada 1918

16 lutego 1919


15 sierpnia 1920

4 czerwca 1989

Niektóre z powyższych dat nic Polakom
nie mówią !

Już nawet na obchody zakończenia II Wojny Światowej 8 maja kładzie się bowiem cień rozpoczęcia mrocznej epoki komunizmu w Polsce.

Patetyczne akademie przepełnione symbolizmem i bólem wychodzą nam świetnie.

Czy wyrażenie radości jest nie na miejscu i uwłacza w czymś naszym przodkom
i Bohaterom?
Czy jawne okazywanie zadowolenia nie przystoi patriocie?

Czy wysiłek Pana Kordusa i Sobkowiaka nie idzie
przypadkiem na marne?

Poniżej krótka fotorelacja z dzisiejszego radosnego święta w Gostyniu.


Gostyń 11 listopada 2009 r.






Comments