Audiophile Music Server inspiruje elegancja legendarnych konstrukcji Bang & Olufsen

Standardowa obudowa PC nie wygląda zbyt elegancko przy zestawie Hi-Fi w domu. Można to zmienić, inspirując się rozwiązaniami B&O dla ekskluzywnego sprzętu audio, który ma niezwykle atrakcyjną stylistyką, ale nie tylko.  Wyprodukowano także z tą marką wiele magnetofonów, co nie jest równie znane, jak ich produkty na stałej ekspozycji w nowojorskim Musem of Modern Art w Nowym Jorku. Jest tam np ich odtwarzacz płyt winylowych, który ma wiele fenomenalnych rozwiązań technicznych.




Bang & Olufsen a/s – duńskie przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją sprzętu audiowizualnego zostało założone w 1925 roku przez Petera Banga i Svenda Olufsena

W świecie firma najbardziej znana jest za efekty pracy działu marketingu. Wypromowane zostało ich wzornictwo, a przy tej cenie produktów jakość techniczna jest w domyśle . Potwierdza to w opis jednego z polskich sklepów oferujących produkty tej marki.

Bang & Olufsen to marka dobrze znana melomanom i wielbicielom pięknych, niepowtarzalnych form, którzy w domowym zaciszu chcą cieszyć się doskonałą jakością obrazu i dźwięku. Najnowsze rozwiązania technologiczne w połączeniu z elegancką, prostą formą są wizytówką sprzętu sygnowanego logo Bang & Olufsen. Estetyka, funkcjonalność i sprostanie najwyższym wymaganiom klientów od ponad 80-ciu lat istnienia firmy pozostają dewizą, którą kierują się projektanci B&O. Wszystkie produkty zachwycają unikalną stylistyką, łatwością obsługi, a przede wszystkim, najwyższą jakością wykonania. Naszą przewagą jest fakt, że technicy Kliniki Dźwięku potrafią konfigurować sprzęt Bang&Olufsen z produktami innych marek, co czyni finalne instalacje uszyte idealnie na miarę użytkownika i jego potrzeb.

Firma bardzo wcześnie postawiła na wzornictwo. W 1934 roku zaoferowano "mebel grający" Hyperbo 5 RG Steel z modernistycznym wzornictwem.  W 1938 roku pojawił się Beolit, czyli radiodobiornik lampowy z obudową bakelitową. Był to efekt wizyty Petera Banga w Nowym Jorku w 1924 roku.



Historia magnetofonu ma wyjątkowe znaczenie w Danii za sprawą Waldemara Poulsena. Ten duński technik, jako pierwszy zastosował w praktyce ideę zapisu magnetycznego. Skonstruował telegrafon, pierwszy magnetofon, na który 1 grudnia 1898 r. uzyskał pateny. Żył jeszcze w czasach, gdy Bang i Olofsen rozwijali swoją firmę i jak wielu innych Duńczyków inspirowało ich z penością artystyczne usposobienie Poulsena.

Magnetofony B&O mają własną nazwę BeoCord. Jednym z nich był model 2400 produkowany w latach 1969-72. Warto zwrócić w nim uwage na drewnianą obudowę, która daje estetyczny wygląd, ale jednocześnie bardzo skutecznie wygłusza najrózniejsze wibracje mechaniczne.


Dostępne kiedyś w BeoCord funkcje zapewnia teraz PC. Magnetofony szpulowe straciły jednak swoją popularność dużo wcześniej z powodu kaset, które możemy teraz porównać do wszechobecnego mp3.

W magnetofonach kasetowych B&O wprowadziło jedno z najlepszych rozwiązań, które nazwano Dolby HX Pro. Na ten temat Wikipedia nie podaje w j. pol. informacji, ale jest w  słowniku audio.pl, gdzie napisano:

Układ stosowany w magnetofonach kasetowych do optymalizacji prądu podkładu. Działa tylko podczas nagrywania i nie przetwarza samego sygnału audio a jedynie optymalizuje parametry jego zapisu na taśmie magnetycznej. W odróżnieniu od Dolby B, C, S nie jest wymagane by magnetofon odtwarzający tak nagraną taśmę był w ten system wyposażony.



Dodatkowe wyjaśnie daje hasło Dulby HX w słowniku hifi.pl

Jego zadaniem jest dynamiczna zmiana prądu podkładu tak zwiększyć zakres dynamiki zapisu dla najwyższych częstotliwości akustycznych (HX - headroom extension). Dolby HX nie przetwarza samego sygnału audio a jedynie optymalizuje parametry jego zapisu na taśmie magnetycznej.

Zmiana prądu podkładu wprowadzana przez Dolby HX jest zależna od chwilowej zawartości wysokich tonów w sygnale. Ponieważ sygnał nie jest w żaden sposób modyfikowany przez Dolby HX, taśmy nagrywane z wykorzystaniem tego systemu można odtwarzać na dowolnym magnetofonie, niezależnie od tego czy jest on wyposażony w Dolby HX czy też nie.

Najszerszej informacji dostarcza w tym temacie serwis BEOWORLD, gdzie podane jest na czym polega różnica z Dolby HX. Rozwiązanie B&O jest z powodów marketingowych tylko dodatkiem do oferty Dolby Labs i było dostępne w kasetowych BeoCord.

Najprościej jest to chyba wyjaśnić, że chodzi o rozwiązanie dotyczące ograniczeń głowicy w magnetofonie. W magnetofonach kasetowych te głowice mają wyjątkowo trudne warunki pracy. Ten problem jest także w magnetofonach szpulowych, chociaż w mniejszym zakresie. W latach 60 ubiegłego wieku Tandberg wprowadził dodatkową głowicę nagrywającą w magnetofonie, która poprawia zdolność nagrywania dźwięków wysokiej częstotliwości. Ta koncepcja Cross-field została po raz pierwszy wprowadzona w ich magnetofonie TB-6X, a szerzej używana przez Akai i ich amerykańską markę, Roberts.

Elegancki rozwiązań technicznych można znaleźć jeszcze więcej w beogramach, czyli odtwarzaczach płyt winylowych. W 1972 roku pojawił się model 4000


Najwiekszą uwagę zwraca rozwiązanie, o który Wikipedia podaje

Gramofony o ramieniu tangencjalnym („poprzecznym”) – rzadka, ale bardzo dobra konstrukcja, ponieważ igła gramofonowa prowadzona jest w taki sam sposób jak rylec nacinający płytę podczas nagrania.

...
typ gramofonu produkowany był przez szwajcarskiego Revoxa, japońskiego Technicsa oraz kilka innych przedsiębiorstw. Współcześnie produkuje go czeska firma Aura.

Takie rozwiązanie z ramienie tangencjalnym oferowało przez lata bardzo wielu producentów, ale głównie dla standardowych wkładek. W beogramie jest rozwiazanie kompleksowe, które świetnie się sprawdza w prakyyce. Technics próbował to skopiować i z tej okazjiplanował wprowadzić dla wkładek nowy standard TP4, o którym teraz trudno nawet znaleźć informację.

Beogram miał własny standard mocowania wkładek Moving Micro Cross


Marketingowym wyjaśnieniem jest, że konstrukcja MMC umożliwia lepszą separację kanałów, ponieważ ruch każdego kanału pojawia się na osobnej osi. To tylko jeden z wielu elementów kompleksowego rozwiązania, które miało zapewnić najniższa możliwą masę pracującą w rowku płyty winylowej.

Sukcesy z bakielitem i modernistycznym wzornictwem miały swój ciąg dalszy z głośnikami z serii Red Line. W 1984 roku pojawił się płaski zestaw głośnikowy z nazwą BeoVox RL 45. Była to bardzo udana konstrukcja dwudrożna, w której zwrotnica miała klasyczne ustawienie 2,5 kHz, ale obudowa typu bassreflex była całkowicie innowacyjna.


Wymogi rynku i prestiż marketingowy spowodowały, że dwa lata później zaoferowano trójdrożny model 140, który był dostosowany do silniejszych wzmacniaczy mocy. 

Z czasem powstały kolejne modele. W materiałach informacyjnych o wszystkich z nich podkreślano, że to są rozwiazania pasywne. Tak silne podkresialnie sugeruje, że były także jakieś plany z aktywnymi głośnikami, ale żadna oferta nie pojawiła sie na rynku. Powodem mogła być kalkulacja cenowa dla rozwiazania aktywnego. Mówiąc inaczej, rozwiązania aktywne innych producentów były dla klienta bardziej atrakcyjne cenowo. Problemem był brak możliwości opatentowania jakiś rozwiązań w tym zakresie, co leży w tradycjach firmy i chroni ich produkcję w mniejszych seriach, która jest droższa. 

Japoński koncern Matsushita (obecnie Panasonic Corporation) szybko podchwycił pomysł z płaskimi głośnikami i zaoferował rewelacyjne rozwiązanie z elementami, które zaprzepaszczono jednak z całkowicie beznadziejną obudową.

BenOx 4 HD Audio pozwala w PC bez żadnych opłat licencyjnych swobodnie rozwijać dobre tradycje eleganckich konstrukcji B&O.
Comments